|
|
|
Na pomysł własnoręcznej budowę nowej pokrywy zdecydowałem się już jakiś
czas temu, jednak dopiero instruktaż Reteza zmotywował mnie do pracy:)
Przesyłam małą historie budowania pokrywy wraz z komentarzami.
|
|
|
1.
Z zakupem spienionego PCV/PVC jest jednak dość trudno. W marketach praktycznie
nie do dostania, szczególnie 10mm. Znalazłem jednak w Gdańsku hurtownię
art. reklamowych, gdzie łącznie z cięciem zapłaciłem niecałe 170 PLN za
całość. Wysyłkowo ze Szczecina chcieli 300 bez transportu. Tu mała
uwaga, nie można u nich pociąć listew o szerokości mniejszej niż 10 cm.
Ponieważ moje akwarium ma 150*50cm, więc wg projektu listwy węższe niż
10 cm przyciąłem sam. |
|
|
2.
Wstępne składanie. |
|
|
3.
Bardzo przydatne jest sklejenie narożników taśmą w celu złożenia
konstrukcji. |
|
|
4.
PCV jest bardzo łatwym materiałem do obróbki, po dokładnym przycięciu
praktycznie nie wymaga dalszych poprawek, jeśli już to w zakresie
0.1-0.5 mm, papier ścierny daje rade. |
|
|
5.
Statecznik oraz okablowanie zakupione na Allegro, całość (statecznik,
kable, uchwyty, świetlówki) około 100 PLN. |
|
|
6.
Oszlifowane, sklejone i skręcone. |
|
|
7.
Wszystko pasuje jak ulał według gotowego projektu, jedyne co musiałem
zmniejszyć to górna pokrywa, zeszlifowałem (ze szlifowaniem jest
problem, małe warstwy 0.1mm to robota dla papieru ściernego, ale już
1mm to problem. Ja użyłem wyrzynarki pionowej do drewna, potem
wyrównałem papierem) z każdej strony po około 1mm aby zapewnić luz na
okleinę. |
|
|
8.
Dokładnie jak na projekcie. |
|
|
9. Najpierw otwory pod węże filtrów. Potem czas na oklejenie. Z tym nie ma
specjalnego problemu. Koszt okleiny to 35 PLN w Castoramie. Kolor
dopasowałem do mebli w mieszkaniu. Kupiłem okleinę o szerokości 60 cm. |
|
|
10. Otwory z tyłu wycinałem piłką to metalu, po wcześniejszym nawierceniu
wiertłem do drewna. |
|
|
11. Okleina jest na tyle elastyczna, że pozwala nawet na oderwanie od PCV i
ponowne przyklejenie w wypadku nierównego rozprowadzenia. Nazywa się
c-d-fix, różne szerokości oraz kolory. Całość po oklejeniu. |
|
|
12.
Czas na uszczelki, też z Castoramy, koszt 8 PLN, świetnie trzymają,
bardzo dobra jakość. |
|
|
13.
Już prawie skończone, otwory wentylacyjno-elektryczne pozostawiłem na
koniec. Dopiero teraz je wywierciłem za pomocą wiertarki i wiertła 10cm
do płyty. Poszło bez problemu, najpierw nawierciłem od wewnątrz 10 mm,
następnie od strony okleiny, celując w otwór prowadzący wiertło, zeszło
się idealnie. |
|
|
14.
Gotowe otwory przeszlifowałem papierem. Przymiarka do elektryki. |
|
|
15.
Pierwszy narożnik: |
|
|
16.
Drugi: |
|
|
17.
Statecznik powędrował na tył. Kable przykręciłem obejmami natynkowymi.
Wszystko przykręcałem wkrętami 10 mm z których obciąłem cążkami 1mm aby
nie przebiły płyty na wylot. Pokrywę przykręciłem trzema zawiaskami o
szerokości 10 mm. Specjalnie wybrałem malutkie aby nie rzucały się w
oczy. W praktyce 3 szt. zdają egzamin. |
|
|
18.
Test całości elektryki, działa. Zastosowałem dwie świetlówki T5 54W, te
na zdjęciu 2 szt. Sylvania są białe-ciepłe. Ale finalnie założyłem
Narva. Jedna cool daylight, druga blue. Mam mało roślin, Tropheusy,
Leptosomy oraz Eretmodusy. Nie zależy mi na wzroście roślin, bardziej
na kolorach. |
|
|
19.
Gotowa pokrywa, już z uchwytem dopasowanym do reszty. |
|
|
20.
Tył: |
|
|
21.
Pod świetlówki wkleiłem folię kupioną w rolkach na allegro, koszt 10
PLN. Zostało mi z 30 metrów na zapas:) |
|
|
22.
Gotowa pokrywa na akwarium. |
|
|
23.
Efekt końcowy przeszedł moje oczekiwania, jestem bardzo zadowolony. W
porównaniu ze starą "czarną wytłoczką" mam w tej chwili funkcjonalną,
estetyczną i energooszczędną pokrywę. Można ją w bardzo łatwy sposób
modyfikować do własnych potrzeb. Koszty jak wyżej plus 30 PLN na
drobiazgi. Satysfakcja nie do wycenienia.
Podsumowanie:
Początkowo myślałem o podzieleniu pokrywy na 2 części, ale przy 150cm
długości stałaby się za bardzo "niestabilna". Teraz podnoszenie pokrywy
w praktyce jest bardzo wygodne. Więc dobrze, że nie zmieniałem projektu.
Popełniłem 2 błędy wynikające z projektu.
Po pierwsze: teraz obniżyłbym pokrywę o 2 centymetry wewnątrz. Chodzi o
to aby bardziej zachodziła na akwarium i zakryła linię wody. Jak widać
dokleiłem na szybie paski aby to zamaskować.
Po drugie: Użyłem do wyrównania szpachli do drewna i to był błąd, gdyż
po wyschnięciu jest ona bardzo ciężka w obróbce. Przy małych zaprawkach
łatwo zeszlifować przy okazji PVC. Zostawiłem więc w 2 miejscach trochę
nadmiaru bo bałem się uszkodzić płytę. Pozostały nierówności, ale w
zasadzie nie do zauważenia.
Czasowo wszystko robiłem około 1 miesiąca, ale faktycznie pracy jest na
kilka godzin, pracowałem przy pokrywie w chwilach wolnych. |