Osób online: 3
Najwięcej osób online: 15
 
Home      Pokrywa Dariusza Ptaszynskiego
Pokrywa Dariusza Ptaszyńskiego    darek@adp-net.pl
 
Na pomysł własnoręcznej budowę nowej pokrywy zdecydowałem się już jakiś czas temu, jednak dopiero instruktaż Reteza zmotywował mnie do pracy:)
Przesyłam małą historie budowania pokrywy wraz z komentarzami.


1.  Z zakupem spienionego PCV/PVC jest jednak dość trudno. W marketach praktycznie nie do dostania, szczególnie 10mm. Znalazłem jednak w Gdańsku hurtownię art. reklamowych, gdzie łącznie z cięciem zapłaciłem niecałe 170 PLN za całość. Wysyłkowo ze Szczecina chcieli 300 bez transportu. Tu mała uwaga, nie można u nich pociąć listew o szerokości mniejszej niż 10 cm. Ponieważ moje akwarium ma 150*50cm, więc wg projektu listwy węższe niż 10 cm przyciąłem sam.
2.  Wstępne składanie.
3.  Bardzo przydatne jest sklejenie narożników taśmą w celu złożenia konstrukcji.
4.  PCV jest bardzo łatwym materiałem do obróbki, po dokładnym przycięciu praktycznie nie wymaga dalszych poprawek, jeśli już to w zakresie 0.1-0.5 mm, papier ścierny daje rade.
5.  Statecznik oraz okablowanie zakupione na Allegro, całość (statecznik, kable, uchwyty, świetlówki) około 100 PLN.
6.  Oszlifowane, sklejone i skręcone.
7. Wszystko pasuje jak ulał według gotowego projektu, jedyne co musiałem zmniejszyć to górna pokrywa, zeszlifowałem (ze szlifowaniem jest problem, małe warstwy 0.1mm to robota dla papieru ściernego, ale już 1mm to problem. Ja użyłem wyrzynarki pionowej do drewna, potem wyrównałem papierem) z każdej strony po około 1mm aby zapewnić luz na okleinę.
8.   Dokładnie jak na projekcie.
9.  Najpierw otwory pod węże filtrów. Potem czas na oklejenie. Z tym nie ma specjalnego problemu. Koszt okleiny to 35 PLN w Castoramie. Kolor dopasowałem do mebli w mieszkaniu. Kupiłem okleinę o szerokości 60 cm.
10.  Otwory z tyłu wycinałem piłką to metalu, po wcześniejszym nawierceniu wiertłem do drewna.
11. Okleina jest na tyle elastyczna, że pozwala nawet na oderwanie od PCV i ponowne przyklejenie w wypadku nierównego rozprowadzenia. Nazywa się c-d-fix, różne szerokości oraz kolory. Całość po oklejeniu.
12.  Czas na uszczelki, też z Castoramy, koszt 8 PLN, świetnie trzymają, bardzo dobra jakość.
13.  Już prawie skończone, otwory wentylacyjno-elektryczne pozostawiłem na koniec. Dopiero teraz je wywierciłem za pomocą wiertarki i wiertła 10cm do płyty. Poszło bez problemu, najpierw nawierciłem od wewnątrz 10 mm, następnie od strony okleiny, celując w otwór prowadzący wiertło, zeszło się idealnie.
14.  Gotowe otwory przeszlifowałem papierem. Przymiarka do elektryki.
15.  Pierwszy narożnik:
16.  Drugi:
17.  Statecznik powędrował na tył. Kable przykręciłem obejmami natynkowymi. Wszystko przykręcałem wkrętami 10 mm z których obciąłem cążkami 1mm aby nie przebiły płyty na wylot. Pokrywę przykręciłem trzema zawiaskami o szerokości 10 mm. Specjalnie wybrałem malutkie aby nie rzucały się w oczy.  W praktyce 3 szt. zdają egzamin.
18.  Test całości elektryki, działa. Zastosowałem dwie świetlówki T5 54W, te na zdjęciu 2 szt. Sylvania są białe-ciepłe. Ale finalnie założyłem Narva. Jedna cool daylight, druga blue. Mam mało roślin, Tropheusy, Leptosomy oraz Eretmodusy. Nie zależy mi na wzroście roślin, bardziej na kolorach.
19.  Gotowa pokrywa, już z uchwytem dopasowanym do reszty.
20.  Tył:
21.  Pod świetlówki wkleiłem folię kupioną w rolkach na allegro, koszt 10 PLN. Zostało mi z 30 metrów na zapas:)
22.  Gotowa pokrywa na akwarium.
23.  Efekt końcowy przeszedł moje oczekiwania, jestem bardzo zadowolony. W porównaniu ze starą "czarną wytłoczką" mam w tej chwili funkcjonalną, estetyczną i energooszczędną pokrywę. Można ją w bardzo łatwy sposób modyfikować do własnych potrzeb. Koszty jak wyżej plus 30 PLN na drobiazgi. Satysfakcja nie do wycenienia.
 
Podsumowanie:

Początkowo myślałem o podzieleniu pokrywy na 2 części, ale przy 150cm długości stałaby się za bardzo "niestabilna". Teraz podnoszenie pokrywy w praktyce jest bardzo wygodne. Więc dobrze, że nie zmieniałem projektu.

Popełniłem 2 błędy wynikające z projektu.
Po pierwsze: teraz obniżyłbym pokrywę o 2 centymetry wewnątrz. Chodzi o to aby bardziej zachodziła na akwarium i zakryła linię wody. Jak widać dokleiłem na szybie paski aby to zamaskować.
Po drugie: Użyłem do wyrównania szpachli do drewna i to był błąd, gdyż po wyschnięciu jest ona bardzo ciężka w obróbce. Przy małych zaprawkach łatwo zeszlifować przy okazji PVC. Zostawiłem więc w 2 miejscach trochę nadmiaru bo bałem się uszkodzić płytę. Pozostały nierówności, ale w zasadzie nie do zauważenia.

Czasowo wszystko robiłem około 1 miesiąca, ale faktycznie pracy jest na kilka godzin, pracowałem przy pokrywie w chwilach wolnych.

prot - Profesjonalne Technologie Hosting - Serwery